sobota, 30 stycznia 2016

Miłość- Czary i uroki


Bardzo często osoby dzwoniące do mnie pytają mnie czy zajmuje się również magią miłosną i rzucaniem uroków miłosnych. Odpowiadam wtedy, że nie i w trakcie rozmowy dodaję, że taka forma czarów po prostu nie istnieje i ja w nią nie wierzę.
Kilkukrotnie w trakcie ostrzeżenia przed takimi beznadziejnymi praktykami usłyszałem z drugiej strony telefonu „A co to Pana obchodzi czy ja stracę pieniądze czy nie?”. Faktycznie, w końcu co to mnie obchodzi? Przecież to nie ja stracę pieniądze i nie ja będę cierpiał podwójnie z powodu straty ukochanej osoby i straty ostatnich pieniędzy na urok miłosny. Jest takie przysłowie, że tonący brzytwy się chwyta. I to jest prawda. Tonące osoby to te zawiedzione w miłości a brzytwa to wróżki i wróżbici, czarodzieje i naciągacze zajmujący się urokami miłosnymi. Tną po kieszeniach zrozpaczone osoby aż miło… a uroki miłosne? No cóż, one tak działają jak melisa na umarłego - czyli wcale. Już kiedyś poruszałem temat skuteczności uroków miłosnych w poście zatytułowanym Uroki Miłosne - osobiście odradzam.  Ostrzegałem wtedy przed utratą pieniędzy i oszustwem. Dziś powielam temat z powodów otrzymania sporej ilości zgłoszeń o naciągnięciu i wyłudzeniu niemałych ilości pieniędzy, bo są to tysiące złotych, które w ostatnich trzech miesiącach straciły pewne znane mi osoby. Niestety nie posłuchały moich rad i zawierzyły swoim emocjom, które na dzień dzisiejszy zamiast się uspokajać spotęgowały wielkim żalem i rozgoryczeniem. Kiedyś na pewnym forum złożyłem ofertę, że zapłacę 120 tysięcy złotych za rzucenie uroku miłosnego na Leszka Millera, aby ten zakochał się w Grockiej. Niestety nie doczekałem się ochotnika na tak pokaźną kwotę… i zastanówcie się teraz, dlaczego nikt się nie zgłosił.
Odpowiedź jest następująca. Otóż osoby, które reklamują swoje usługi zwane „urokami miłosnymi” sami nie wierzą w to, co robią a już na pewno po zaksięgowaniu wpłaconych przez Was pieniędzy nic nie robią tylko się śmieją. Niektórzy jeszcze w celu wyciągnięcia większej kwoty ponownie kontaktują się ze swoimi naiwnymi klientkami lub klientami i ponownie wciskają kit, że trzeba jeszcze zrobić dodatkowy rytuał w celu przyspieszenia magii. Oczywiście zleceniodawcy takich usług nie mogą się doczekać efektu, w wyniku czego dokonują kolejny przelew na konto pozbawionego skrupułów czarodzieja czy też czarodziejki (tak zwanych ludzkich portfeli). Chwilami zastanawiam się czy ja powinienem ostrzegać ludzi przed takimi praktykami czy może zarabiać na takiej naiwności. Skoro jest taki popyt na takie usługi to i zarobek miesięczny może sięgnąć śmiało od 30 tysięcy w górę.
To, że uroki nie działają to, co mnie to może obchodzić w końcu rytuał zrobiłem a kto mnie z tego sprawdzi? Nikt, bo i też nikomu nie dam pisemnej gwarancji. W końcu to nie salon samochodowy tylko magia, prawda? Ale jest jeden bardzo skuteczny sposób na odzyskanie ukochanej osoby. Sposób jest prosty i darmowy. Przede wszystkim zastanówcie się, z jakiego powodu nastąpiło rozstanie. Zmieńcie siebie wizualnie i mentalnie. Postarajcie się ponownie zwrócić na siebie uwagę, zainwestujcie w swój rozwój a nie szukajcie kogoś za kilka tysięcy złotych, kto za Was zrobi wszystko, bo takiej osoby nie znajdziecie. Często powtarzam do ludzi „Nasze życie to ciągła walka. Walka o miejsce w pracy, walka o związek, walka o przetrwanie i walka o dzień jutrzejszy.”. Taka jest prawda wiec, jeżeli nie chcesz w życiu walczyć to nie narzekaj, że ktoś ciebie okradł i oszukał na urok miłosny. Oszukałaś lub oszukałeś siebie sam. To Ty pomimo dorosłego wieku uwierzyłaś/uwierzyłeś w magię, która nie istnieje oraz w czarodzieja, który nawinął tobie makaron na uszy i wmontował chwilowego chipa w głowie na przelanie tysięcy złotych na swoje konto.
Myślę, że w tym temacie po raz ostatni ostrzegam wszystkich naiwnych, którzy będą chcieli skorzystać z takich praktyk. Straciłem już cierpliwość do rzucania słów w otchłań. Skoro chcecie płacić za coś, co nie istnieje i czujecie potrzebę wyrzucenia pieniędzy to wolna droga.


Za nic tak w życiu nie zapłacisz jak za własną głupotę i nierealną nadzieję – Jarosław Krężel

wtorek, 26 stycznia 2016

Nowy Król Platformy Obywatelskiej


Czy Grzegorz Schetyna odbuduje zawalone imperium PO? Nie… Nie uda się dźwignąć tego leżącego na kolanach kolosa, który od czasów afery taśmowej jest już w stanie agonalnym. Pomimo szczerych chęci nowo wybranego króla tej partii to przypomina mi to sytuację przyjęcia spadku z ogromnym zadłużeniem, którego spadkobierca nie jest w stanie spłacić. Chociaż jeszcze w tym półroczu pokaże się lepszy wynik tego ugrupowania, który potrwać może przez cztery miesiące to i tak później spadnie im na głowę klapa od sedesu machnięta ręką Rysia P. Moje zdanie w tym temacie jest takie: Kochani członkowie PO, strzeliliście sobie sami w kolano a przy okazji wasi koledzy z PSL oberwali w dwa kolana z waszej ręki, zresztą oberwali na własne życzenie. Dobił Was niejaki Robin Hood (STO-NOGI) na zlecenie tego, co go okradli przy rozdawaniu hormonu wzrostu.

Obecnie PO przypomina mi SLD sprzed kilku lat, kiedy to Leszek Miller miał wizję przyszłości nowej partii a skończyło się jak się skończyło. 

sobota, 23 stycznia 2016

W przebraniu wiary


Postanowiłem napisać kilka słów na temat ludzkiego zachowania. Dokładniej mówiąc chcę przytoczyć kilka faktów z życia pewnych osób, które w moim przekonaniu podają się za kogoś, kim wcale nie są.
Niestety ludzka naiwność i brak samodzielnego myślenia u niektórych osób doprowadza do wynoszenia kłamstwa, ciemnoty i głupoty powiązanej z bezczelnością na wysokie niekiedy szczyty władzy. Oto kilka zapowiadanych przykładów:

Kilka lat temu gościłem w Gdyni dojrzałego mężczyznę. Pisząc dojrzałego mam na myśli jego wiek, 50+. Ten zakłopotany człowiek zadał mi pytanie, na które z bólem serca i wielką niechęcią musiałem odpowiedzieć… a odpowiedź brzmiała tak: Niestety, nie będzie Pan w stanie udowodnić w tym przypadku winy temu starcowi. Będzie Pan sam w tej walce a przeciw panu staną ludzie, którzy będą chcieli pana zniszczyć i ośmieszyć. Przeżył Pan straszną traumę… zresztą ten niegodziwy ksiądz skrzywdził wielu młodych chłopców i proszę pozostawić to tylko dla siebie z racji Pana wieku i oszczędzenia niepotrzebnych emocji Pana dzieciom i rodzinie. Sąd i tak go nie skarze, ale ta najwyższa instancja, w której człowiek nie ma prawa głosu osądzi go sprawiedliwie.

Posłanka PiSu (niejaka Szczypińska) - wielka i oddana katoliczka. Oddana nie tylko w słowach, ale i w samych czynach. Otóż Pani Poseł w celu zgłębienia wiary spędziła w Warszawie z różą w zębach (chyba różą) piękny i romantyczny wieczór (a raczej noc) z równie pięknym i przystojnym brunetem. Niby nic nadzwyczajnego się nie stało. W końcu niech dziewczyna zasmakuje życia z przystojniakiem skoro poprzedni mały fajtłapa myślał, że to narzędzie służy tylko do sikania. Po przepięknym spacerze z przystojnym brunetem przyszła kolej na poselski hotel, dwie butelki wina i szampana. W takim zachowaniu obojga opisywanych widzę same pozytywne normalne ludzkie zachowanie. Tylko tym przystojniakiem poseł Szczypińskiej okazał się proboszcz z Dygowa pod Kołobrzegiem. Przystojnego księdza zapewne połączyła z Panią Poseł zwykła ludzka przyjaźń, która jest możliwa pomiędzy kobietą a mężczyzną… zresztą ile można spędzać czasu tylko w męskim gronie, prawda?
Źródło zażyłej przyjaźni pani poseł znajdziecie w tym linku:
http://www.fakt.pl/Poslanko-Szczypinska-to-przeciez-ksiadz-,artykuly,52078,1.html




Stanisław Piotrowicz - zagorzały działacz PZPR i zasłużony prokurator stanu wojennego przeżył chyba wstrząs termiczny i nawrócił się, (choć nie do końca), bo wypowiedział się medialnie, iż nie żałuje, że był w PZPR. Obecnie ten zaprogramowany cyborg należy do partii, która jak żadna inna utożsamia się z Kościołem. To właśnie w PiSie Piotrowicz zaczyna grać na drugich skrzypcach obok Kaczyńskiego. Nie wiem dlaczego tacy ludzie z taką niechlubną przeszłością odnajdują miejsce w takich szeregach politycznych. Nie wyobrażam sobie obchodów rocznicowych zamordowania Ks. Jerzego Popiełuszki, w których ten prokurator, którego partyjni koledzy (być może) maczali łapska w tym mordzie, będzie niósł wieniec i swoją niechlubną postacią zagości w trakcie mszy świętej poświęconej pamięci Ks. Jerzego
Popiełuszki. Dziwię… lub w sumie nie dziwię się już teraz Kaczyńskiemu, że w jego ugrupowaniu są tacy pseudo-święci ludzie, którzy żerują na kłamstwie i naiwności ludzkiej. Nie dziwię się, ponieważ ich przywódca jest taki sam jak jego ugrupowanie, które jest zlepkiem przemienionych wilków w owczej skórze.



Minister Anna Streżyńska (również PiS) nie pogardziła księdzem w wieku 18 lat. Jako młoda dziewczyna już w całości oddała się w wir głębokiej wiary. Jej przewodnik duchowy, wówczas 35 letni ksiądz Józef Streżyński z 16 letnim stażem posługi duszpasterskiej fenomenalnie wprowadził młodą Annę w świat i pewne tajniki wiary. Myślę, że wyznając starą zasadę Kościoła to, co poświęcone Bogu do Boga należy, niektórzy powinni przyjmować na serio, ale widzę ze najwyraźniej jest inaczej. Działacze PiSu utożsamiają się z Kościołem tylko na swoich warunkach i mają głęboko w du*** wiarę, uczciwość i przyzwoitość.




Przedstawiłem Państwu część oblicza niektórych osób. Moim zamiarem nie było atakowanie w/w partii, lecz pokazanie niektórych członków tego ugrupowania, w jakim kłamstwie i obłudzie żyją nieskazitelni politycy. W moim głębokim przekonaniu nie ma nic gorszego od kłamcy, który nazywa całe społeczeństwo odkrywające karty prawdy, że są kłamczuchami. Księża powiedzą o mnie, że jestem nieczystym człowiekiem, bo zajmuje się wróżbiarstwem, wizjonerstwem i przepowiadam przyszłości.

Ale ja nie składałem przysięgi na księgę czarów, nie zgwałciłem żadnego chłopca, nie wykorzystałem żadnej nieletniej, nie zgwałciłem niepełnosprawnego dziecka, nie wyciągam od ludzi żadnych tysięcy złotych jak robi to Ekonomista z Torunia. Odmawiam i nie zajmuje się urokami czy też czarami miłosnymi, o czym już kiedyś pisałem. Często kieruję zagubione osoby do księdza na msze oczyszczające i egzorcyzmy. Zawsze nakłaniam do wiary w Boga…, choć księża zbyt często odtrącają ludzi w potrzebie robiąc tym samym z siebie samych Bogów. Nie przeszkadza mi reklama, w której występuje homoseksualista, ponieważ jestem tolerancyjny i szanuje człowieka takim, jakim jest. Zastanawiam się często nad tym jak wygląda prawdziwa wiara w Boga w wydaniu ludzi wierzących i dochodzę do wniosku, że jeżeli Bóg przyzwala na takie zachowanie niektórych księży, którzy odprawiają egzorcyzmy z partią PiS i trzymając się za ręce w Toruniu robią z wiary czysty marketing i wielkie widowisko to dochodzę do wniosku, że to już raczej nie Bóg kieruje tymi osobami a sama głupota o podstawie struktury sekty.

sobota, 9 stycznia 2016

Podzieleni


Polskie społeczeństwo zostało podzielone jak nigdy dotąd, przyczyną takiego podziału stała się bezmyślność i głupota naiwnych ludzi, przed którą już wcześniej ostrzegałem we wcześniejszych postach. Pisałem również, że znajdujemy się w przedsionku stanu wojennego, ale muszę przyznać, że tylko zdrowo myślące społeczeństwo może zatrzymać ten niepochamowany apetyt na władzę nieprzewidywalnych polityków, którzy otrzymując wsparcie z Torunia stają się tak niebezpieczni jak lis w kurniku (nie mylić z T. Lisem). Oficjalnym ojcem takiego podziału jest tylko jeden człowiek, który zaprzedał swoją duszę diabłu w zamian za wpływy nad stadem sekty. Ten czarny Pastor umiejętnie wmawia innym swoją chorobę tym samym mówiąc, że to nie on tylko inni. Bardzo niedobrze, że idziemy w ślady Ukrainy, bardzo nie dobrze również, że Polak zaczyna skakać do oczu Polakowi. Jak skończyła Ukraina to już wiemy, ale jak skończy się głupota fundowana przez miniaturowego polityka tego jeszcze nie wiecie, ale ja już wiem. Nie tak dawno napisałem o stronniczości niejakiego Kolonki, który aż piszczał z możliwości zarobienia dodatkowych pieniędzy i funkcji w TVP dzięki mamieniu ludzi, aby zaufali partii PIS. Na mój komentarz zareagowałi płatni wielbiciele w/w partii, którzy próbowali wymusić na mojej osobie usunięcie postu. Wniosek nasuwa się tylko jeden, kończą się możliwości swobodnej oceny w wolnych mediach w tym również Internet. Z przykrością zauważam nasze uwstecznianie się i powrót do złotych lat posła Piotrowicza, w których to tylko on miał rację i nikt inny. Kaczyński jest zwykłym kłamcą i nieprzewidywalnym obłąkanym politykiem, który żyjąc bez kobiety do reszty popadł w samozadowolenie. To takie towarzystwo wzajemnej adoracji Jarosława i Jarosławy, którzy widząc swe odbicie w krzywym zwierciadle popierają tylko siebie. Polska, niegdyś kolebka Solidarności i duma zwykłego robotnika, który obalił socjalizm, staje się kolebką a w zasadzie bajorem zwykłego Kaczora to jest chora rzeczywistość, której ten naród nie wytrzyma i dojdzie do tego, że brat przeciwko bratu stanie. Obym się mylił i obym nigdy nie musiał oglądać drugiego Majdanu w Warszawie.

czwartek, 7 stycznia 2016

Przewidziałem Intencje Kolonki i Judasza zwanego Kukiz 15


Po raz kolejny udowadniam Państwu swoją skuteczność w przewidywaniu przyszłości. Oto kilka dni temu po opublikowaniu postu: Max Kolonko - Polak? Amerykanin? Pisowiec? - To, Kto? Otrzymałem sporo od (płatnych wielbicieli) Kaczyńskiego dziwne komentarze dotyczące usunięcia w/w postu. Niektóre z tych komentarzy, były wulgarne i prymitywne, tak samo jak ich zleceniodawcy, żądano wręcz ode mnie podania uzasadnienia, na jakiej podstawie wyśmiewam i ukazuje prawdę dotyczącą stronniczości Mariusza Kolonko. Skoro aż tak bardzo ludzie lepszego sortu mnie o to proszą to ja, człowiek gorszego sortu przedstawiam dowody swoich zdolności, zresztą nie po raz pierwszy i nie ostatni. O Kukizie (Judasz 2) nie będę nic pisał ,szkoda tylko czasu. Robię to tylko dla tych wszystkich, którzy mają sprawne głowy. Bez urazy oczywiście.

http://polska.newsweek.pl/media-publiczne-ustawa-pis-pis-kukiz-15-media-publiczne-,artykuly,376824,1.html

PiS zawiązało nieoficjalną koalicję z klubem Kukiz’15 ws. mediów publicznych – ustalił „Newsweek”. W jej ramach do zarządów TVP i Polskiego Radia mają trafić kandydaci uzgodnieni z ruchem Pawła Kukiza.

Do zmian w zarządach obu spółek ma dojść w najbliższych dniach. Kto będzie reprezentować interesy Kukiz’15 we władzach Telewizji Polskiej? Pada m.in. nazwisko Mariusza Maxa Kolonki. - Stołki nas nie interesują, dlatego nie zamierzamy rekomendować swoich kandydatów na stanowiska w mediach publicznych. Ale na pewno byśmy się ucieszyli, gdyby istotną rolę w nowych mediach mieli odgrywać tacy ludzie jak np. Mariusz Max Kolonko - mówi „Newsweekowi” doradca Kukiza Dariusz Pitaś.

Rozmówca z PiS dodaje: - Kolonko był brany pod uwagę, ale jest już nieaktualny. Być może dostanie jakiś program. Do zarządu TVP Kukiz ma już nowego kandydata.


Inny współpracownik prezesa PiS: - Porozumienie ws. mediów publicznych to początek budowy koalicji parlamentarnej z Kukizem. Wspólny rząd nie jest w interesie żadnej ze stron, ale punktowa współpraca będzie mieć miejsce.

niedziela, 3 stycznia 2016

Max Kolonko - Polak? Amerykanin?Pisowiec? - To Kto?



Rewelacyjny gość siedzący w jakimś starym lombardzie sprzętu RTV, co pewien czas próbuje nauczać nas Polaków jak mamy żyć, przedstawia swoją teorię niczym Macierewicz złote myśli. Ten prawdziwy Amerykański Ken z licówkami i marynarką z lat 90 w pozycji siedzącej, dzięki której skrzętnie kamufluje dolne okrycie miednicy (bokserki), usilnie ostatnimi czasy wstawia się za najładniejszym ugrupowaniem partyjnym. To, że to ugrupowanie jest najliczniejsze to fakt, ale dodać jeszcze trzeba, że najładniejsze.  Nigdzie nie widziałem tylu pięknych kobiet i przystojnych mężczyzn, dosłownie prawdziwa polska młodzież z lat 60 tak zwane, Dzieci Kwiaty” pewnego hipisowskiego odłamu, tylko prezes jakiś inny jak by z planu filmowego, Brzydkie Kaczątko”, Ale powracając do Kena, superrr, superrr i jeszcze raz superrr, facet na tle Amerykańskiej flagi i odważne wypowiedzi szkalujące polskich dziennikarzy, to prawdziwy patriota siedzący na krześle złożonym w Alabamie i wielkiej sławy dziennikarz zbierający, co łaska niczym Rydzyk w Toruniu na konto. Proszę Państwa, Ken wpadł na genialny pomysł i zarabia teraz ogromne pieniądze na przekazie światłowodów z Warszawskiego Żoliborza. Każdy może zamówić Kena i napisać, co ma powiedzieć, wszystko można w Ameryce kupić tylko wyznacznikiem jest kasa. Przypomnijcie sobie jak Ken nie tak dawno głośno krzyczał: Polska Dla Polaków, Zero Uchodźców, Taka Jest Demokracja. No właśnie Ken, taka jest demokracja, tylko żyjesz w Ameryce za polskie pieniądze i pleciesz to, za co tobie zapłacą i to jest również demokracja. Drogi Kenie, zabraniasz w Polsce demokracji a sam z niej korzystasz, jesteś jak prokurator broniący Księdza pedofila. Myślę, że nie różnisz się od mikrofonu, przez który wszystko można powiedzieć. Jesteś jak kartka papieru, na której można napisać wiele, bo, papier przyjmie wszystko. Skoro mamy demokrację to i ty drogi Kenie możesz zostać właścicielem największego wydawnictwa Max Eterrrr..  Czemu nie? Wyjdź z tej sutereny napromieniowanej starymi tranzystorami i pokaż, jakim jesteś Polakiem.

Piszę jak jest – Jarosław Krężel

Archiwum bloga