Poradnik: jak skompromitować i wyeliminować z życia publicznego człowieka.
Andrzej Lepper- Kobieta, która doprowadziła do wybuchu tzw. „seks-afery” i w konsekwencji zapoczątkowała polityczny upadek partii Samoobrona RP, to Aneta Krawczyk. W grudniu 2006 roku na łamach „Gazety Wyborczej” - oczywiście Kaliguli Adasia Michnika (w artykule Marcina Kąckiego „Praca za seks w Samoobronie”) publicznie oskarżyła ona czołowych liderów ugrupowania – wicepremiera Andrzeja Leppera oraz posła Stanisława Łyżwińskiego – o wymuszanie usług seksualnych w zamian za zatrudnienie i pozycję w partii. Skandal ten doprowadził do głębokiego kryzysu w koalicji rządowej, fali procesów sądowych oraz ostatecznego załamania pozycji politycznej Samoobrony. Podstawiona pani Krawczyk nie wiedziała z kim jest w ciąży, a sąd w Piotrkowie Trybunalskim postawił kropkę nad i wiedząc, że to jedynie ustawka. Wynik przekupienia panienki znacie - przypadkowe samobójstwo Andrzeja Leppera.
Pamiętniki Anastazji P. (1992):
Marzena Domaros, występująca jako hrabina Anastazja Potocka, wydała głośny erotyczno-polityczny pamiętnik. Opisała w nim intymne relacje z czołowymi politykami ówczesnego Sejmu, wywołując ogromny skandal obyczajowy na początku lat 90
Kim była „Anastazja Potocka”?
Mistyfikacja w Sejmie: Domaros (pochodząca ze wsi Zblewo) przyjechała do Warszawy i posługując się sfałszowanym dowodem osobistym oraz podając się za arystokratkę – hrabiankę Anastazję Potocką – zdobyła akredytację prasową w Sejmie I kadencji. Udawała korespondentkę prestiżowego francuskiego dziennika Le Figaro
Kulisy polityczne i towarzyskie: Szybko wkupiła się w łaski ówczesnych parlamentarzystów, którzy chętnie spędzali czas w jej towarzystwie, dzieląc się tajemnicami politycznymi oraz wchodząc z nią w intymne relacje.
„Pamiętnik Anastazji P.” (1992): Pod koniec 1992 roku na rynku ukazała się książka Pamiętnik Anastazji P. Erotyczne immunitety (faktycznie spisał ją ghostwriter, dziennikarz Jerzy Skoczylas). Książka sprzedała się w gigantycznym nakładzie (ok. 400 tys. egzemplarzy) i zawierała pikantne, bezkompromisowe opisy domniemanych przygód łóżkowych oraz zachowań czołowych polityków, m.in. Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera czy wicemarszałka Andrzeja Kerna.
Jak Państwo sądzicie, że obie panie z wiosek dokonały w pojedynkę takich przemian i kompromitacji polityków? Gdzie były służby bezpieczeństwa kraju?
PS. Dziś Tusk szuka wszystkich możliwych metod kompromitacji głowy państwa Pana Nawrockiego. Już została wylansowana kolejna panna, bo nic tak nie razi opinii publicznej jak sex-afery. Czy będą to tylko pomówienia, to i tak afera pozostawia niesmak i zgorszenie opinii publicznej. Mamy głupie i naiwne społeczeństwo, które szybciej wydaje wyroki, niż potrafi myśleć. Polacy nie mieli i nie mają prawych sądów i długo ich mieć nie będziemy. Nie ma prawa, nie ma Konstytucji, jest tylko pieniądz i łajzy przy korycie, których majątki przekraczają Waszą świadomość.Obecnie Polska jest rozdzierana na naszych oczach, to jest targowica i zawsze przed rozbiorem, działo się identycznie jak obecnie. Problemem Polski nie są politycy, tylko głupie społeczeństwo, które ich wybiera. Najgłośniej krzyczą ci, którzy nocami leżeli w burdelach, później z rodzinami w kościołach modlili się i na końcu wydawali opinie o moralności. Moim zdaniem Nawrocki, to normalny mężczyzna, który poznał życie od wielu stron, co innego Tusk, który swoja służebność okazuje komu? Porównując Nawrockiego do dudy, to jak dzień do nocy. Duda, to jakaś pipa i obłąkaniec uciekający przed własnym cieniem, który i tak go nie gonił, bo nie było kogo gonić. Myślę, że Polska ma odpowiedniego prezydenta w odpowiednim dla niej czasie.
