piątek, 11 stycznia 2019

Jaki będzie 2019 ?


Zastanawiacie się jakim rokiem będzie 2019?  Słusznie, bo przed każdym z nas otwierają się nowe możliwości i wyzwania. Rok 2019 nie będzie tolerował waszych wahań i braku zdecydowania. To będzie rok sprzyjający charyzmie i tym wszystkim, którzy potrafią doprowadzić rozpoczęte sprawy do końca. 2019 jest również zapowiedzią zakończenia mijającego dziesięciolecia i przygotowania nas w wejście kolejnej dziesiątki, która rozpoczyna się od 2020 roku. Spora część osób oczekuje od każdego nowego roku tego co im przyniesie. Chciałbym wyjaśnić, że to nie rok wam przynosi, tylko wy wnosicie do każdego roku siebie i swoją energię. Nie liczcie na łaskawość nowego roku, tylko dbajcie o swoją aktywność a dany rok będzie wam przychylny. Spójrzmy zatem co nas czeka w 2019 roku.
Polska - Sporo niespełnionych nadziei i rok przynoszący zahamowanie wszystkiego co mogłoby poprawić stan gospodarki. Dla obozu rządzącego, ten rok przynosi duże poróżnienie i walkę wśród swoich o wpływy. Błędne decyzje, brak spójności, niepewne plany i mało realny system prawa, to tylko nieliczne zapowiedzi tego roku. Dla opozycji, 2019 zapowiada się jeszcze gorszy od poprzedniego. Gdybym miał doradzać Schetynie, to doradziłbym zaopiekowanie się murawą na Orlikach. Zadłużenie Kraju bić będzie rekordy a oficjalne dane będą skrupulatnie zatajane. Podwyżki jednak nas nie ominą i zostaną wprowadzone w miesiącu lipcu. Spodziewajcie się wyższych opłat za wodę, czynsz, odpady. Wzrosną również opłaty za podatek od nieruchomości i grunt. W drugim półroczu, zapowiada się korzystna zmiana dla Wojska Polskiego. Swoje prywatne konto zasili w tym roku o co najmniej 5 mln. zł. Tadeusz (spiker radiowy) z Torunia. Policja poda odnotowany spadek statystyk wypadków drogowych pod koniec 2019 rok. Wzrośnie za to liczba podsłuchiwanych i inwigilowanych obywateli. Urzędy Skarbowe otrzymają większe uprawnienia i nowe możliwości. Przeciętny zjadacz chleba będzie częściej pod lupą skarbówki.  Przełom lutego i marca, to czas stopniowego opuszczania polski przez obywateli Ukrainy i szukania lepszych warunków za zachodnią granicą. Ponownie udzielę się charytatywnie i skoro doradziłem Schetynie, to doradzę również Morawieckiemu: W miejsce Ukraińców mogą przyjechać Pigmeje, jeden już nawet jest, tylko zdezorientowany i chorowity jakiś. Moim skromnym zdaniem, idziemy w kierunku bloku wschodniego, który wchłonie nas jak niedźwiedź pstrąga. Kończy się czas zjednoczonej Unii Europejskiej a zaczyna się nowa era, końca spokoju w Europie. Amerykanie wybrali podobnie jak Polacy, niepewność, adrenalinę i nieprzewidywalność. Nie będzie spokojnie na świecie, skoro ludzie wybierają chorych psychicznie polityków. W 2019 roku uaktywni się nacjonalizm, imperializm i troszeczkę w innej szacie faszyzm. Sytuacje wewnętrzne wielu państw, pozostawiają wiele do życzenia. Zobaczymy w tym roku efekt domina załamującego system sojuszy. Uważam, że to jest ostateczny rok na powstrzymanie nieodpowiednich osób od których zależeć będzie bezpieczeństwo Europy a nawet świata. Donald Trump sparaliżował chwilowo swój Kraj, ale jest on uparty i osiągnie swój cel w tym roku. Włoskie społeczeństwo zacznie się dzielić pod względem obozów politycznych, dosłownie powielać będą nasze podziały. Syria jeszcze tego roku nie zazna spokoju a jej sytuacja pozostaje ciągle niepewna. Usłyszymy ponownie o Egipcie i ataku terrorystycznym, który może być dokonany w kwietniu. Francja będzie mieć ogromny problem, kwestią czasu jest ponowne wyjście ludzi na ulicę i kolejne zamieszki.  Emmanuel Macron jest na 90%  nieprzygotowany do prezydentury i nie widzę jego w kolejnych latach. Silniejsza od Macrona jest jego przeciwniczka Marine Le Pen, która może zamienić się miejscami z Macronem. Problemy w 2019 roku nie ominą Viktora Orbana, któremu Węgrzy wykrzyczą jego błędy już za kilka miesięcy. Ukraina i Rosja będą szykowały się do kolejnej potyczki a nie wojny na całe szczęście. Konflikt między nimi wzrośnie w okolicach miesiąca sierpnia.
Rok 2019 dla ludzkości nie będzie spokojny, będzie on raczej rokiem, w którym zadziwiać nas będą zachowania wpływowych osób. Ludzkość stanie się bardziej niezdyscyplinowana i gołosłowna. Tylko nieliczni będą myśleć racjonalnie i zachowywać się racjonalnie. Niewyjaśnione bóle głowy, serca i problemy z pamięcią, będą występowały częściej niż we wcześniejszych latach. Pod koniec roku Papież Franciszek może ogłosić swoje wcześniejsze odejście.

P.S. Ludzie w myśl techniki i osiągnięcia dóbr materialnych są w stanie doprowadzić do nieodwracalnych zmian na ziemi. Nie licząc się z tym, że ziemia jest potrzebna nam wszystkim, bo jest ona wszystkim co mamy jako ludzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga